^ do góry

  • 1 Moje kosmetyki
    Jak myślicie, co jest lepsze: kosmetyk zrobiony dla przeciętnego użytkownika czy może zrobiony specjalnie dla ciebie? W tym dziale znajdziesz odpowiedź. Koniecznie przeczytaj
  • 2 Kosmetyka moja pasja & praca
    Jak ten czas leci ... Pamiętacie jeszcze czasy gdy wapozon (taki czajnik do wytwarzania pary na twarz) był podstawowym urządzeniem w gabinecie kosmetycznym? Wtedy zrodziła się moja pasja do kosmetyki ...
  • 3 Mity kosmetyczne
    Czy w zimę nie powinno się nawilżać twarzy? Te i inne mity opiszę w tym dziale. Znasz jakieś ciekawe? Napisz do mnie.
  • 4 Osobiście sprawdzone
    Tyle o zabiegach kosmetycznych i kosmetykach wiemy na ile je sprawdziliśmy a najlepiej jak zrobimy to na sobie. Ja to zrobiłam i tutaj opisałem
  • 5 Hity kosmetyczne
    Czy nie macie czasami wrażenia, że wielkie "Hity kosmetyczne" to tak naprawdę odgrzewane kotlety w nowych opakowaniach? Przeczytajcie co o nich sądzę...
Blog

Beaty Krajnik


Blog o kosmetyce

... bo piękno lubi gdy się o nie dba

Archiwum bloga

Blog o kosmetyce

... bo piękno lubi gdy się o nie dba

771

Ombre, sombre, balayage i flamboyage to terminy, które zna każda kobieta. Jednak ostatnio zaczęłam się zastanawiać, jaka jest tak naprawdę między nimi różnica. Mimo tego, że z tematem jestem zaznajomiona jak mało kto, to po krótkim (po długim też nic się nie wyjaśniło) zastanowieniu, doszłam do wniosku, że nie mam zielonego pojęcia. A wy to wiecie? Tak myślałam! Dlatego wszystko zebrałam w jednym miejscu i dokładnie wyjaśniłam, na czym polega każdy rodzaj koloryzacji.

 

1. Ombre

  • Nazwa ombre pochodzi od francuskiego słowa "cień".
  • Najlepiej będzie się prezentować na włosach z bujnymi lokami i falami, czyli na grubych i mocnych.
  • Z tą koloryzacją powinny uważać kobiety o bardzo cienkich i delikatnych włosach. Nie będzie najlepszym wyjściem również dla dziewczyn z grzywką lub z przetłuszczającą się skórą głowy. Dlaczego? Ponieważ efekt może być odwrotny od zamierzonego - fryzura będzie wyglądała niedbale, a do tego będzie miała mniejszą objętość.
  • Najczęściej występuje w połączeniu brązu z blondem, zachowując przenikanie koloru w kolor, tak aby nie powstało odcięcie pomiędzy kolorami.

 

2. Sombre

  • Nazwa sombre powstała ze zlepku angielskiego słowa soft (łagodny, delikatny) i znanego wszystkim ombre – z francuskiego cień.
  • Sombre to delikatniejsza, bardziej subtelna i mniej kontrastowa wersja ombre.
  • Włosy są jaśniejsze w okolicach twarzy oraz na końcach, a przejścia kolorystyczne pomiędzy odcieniami są bardzo subtelne.
  • Chodzi w nim o delikatne rozświetlenie dolnej części fryzury, a nie rozjaśnienie całej dolnej partii włosów, jak przy klasycznym ombre.
  • Najlepsze efekty uzyskacie, gdy rozjaśnienie jest stopniowe i prawie niezauważalne. Dlatego najlepszy rezultat uzyskuje się, gdy jaśniejsze pasma zaczynają się już kilka centymetrów (2-5) poniżej nasady włosów.
  • Koloryzacja przeznaczona dla każdej długości włosów - może z wyjątkiem bardzo krótkich.

 

3. Balayage

  • Balayage pochodzi z francuskiego słowa "zamiatać".
  • Wykonywany od skóry głowy.
  • Polega na nakładaniu pędzlem farby o różnych odcieniach.
  • Ta technika powraca po wielu latach niełaski. Jednak teraz do jej wykonania używa się mniej kontrastujących odcieni - różnica pomiędzy odcieniami kolorów nie przekracza 2-3 tonów, a wybierane pasma są delikatniejsze i cieńsze, aby nie było widać wyraźnego odcięcia (zwłaszcza przy skórze głowy).
  • Technika dobra dla kobiet z cienkimi włosami - odpowiednio wykonany balayage dodaje włosom objętości.

 

4. Flamboyage

  • Najprościej mówiąc to iluzja naturalnej głębi kolorów.
  • Ta technika koloryzacji dodaje włosom objętości i świeżości - dzięki rozjaśnianiu poszczególnych pasm zyskujemy optyczne uniesienie włosów. Wydaje się, że jest ich więcej!
  • Technika ta polega na wybraniu poszczególnych pasm na różnej wysokości i rozłożeniu ich równomiernie na całej długości włosów.
  • Flamboyage sprawdza się u blondynek i brunetek.
  • Technika dopasowana jest do każdej pory roku. Latem można dzięki niej wyczarować słoneczne refleksy, a zimą stworzyć ciemniejsze pasma pogłębiające kolor.

 

Na podstawie informacji prasowej Matrix

Czytaj dalej
0
1711

Mycie włosów wydaję się sprawą błahą. Nie do końca. Wiele z nas już w trakcie mycia, traktuje swoje włosy niewłaściwie i nieświadomie im szkodzi. Nie chodzi jedynie o dobór odpowiedniego szamponu. Należy zacząc od tego, jak powinno wyglądać prawidłowe mycie włosów.

Przede wszystkim przed kąpielą należy dokładnie rozczesać włosy. Dzięki temu nie będą splątane po myciu. Następnie wybieramy temperaturę wody. Powinna być ciepła, ale należy uważać, żeby nie przesadzić. Wyższa temperatura otwiera łuski włosa, dzięki czemu składniki myjące docierają w głąb ich struktury i głęboko oczyszczają. Zwilżanie włosów powinno trwać około 3 minuty, tak by zrobić to dokładnie i na całej ich długości.

Możemy następnie sięgnąć po odpowiedni środek myjący. Niezależnie od marki i przeznaczenia naszego szamponu, stosujemy zawsze niewielką jego dawkę. Na krótkie włosy wystarczy ilość odpowiadająca małej łyżeczce. Na długie włosy nakładamy więcej produktu, ale tak, by nie przekroczyć ilości mieszczącej się w dużej łyżce. Im dłuższe i cieńsze włosy mamy, tym bardziej delikatne i ostrożne powinno być ich traktowanie. Zaczynamy mycie masażem scalpu. Masujemy głowę opuszkami palców aż wytworzy się piana. Nie drapiemy skóry. Po 2-3 minutach przechodzimy niżej, w dalsze partie włosów, starając się nie szarpać i nie plątać włosów. Pamiętajmy, że łuski są rozchylone a to oznacza, że podatność na wszelkie uszkodzenia jest w tym momencie bardzo wysoka. Jeżeli stosowałyśmy wcześniej produkty do stylizacji, odżywki bez spłukiwania lub olejki odżywcze może być konieczne powtórzenie czynności, choć z reguły nie jest to konieczne i pojedyncze mycie powinno wystarczyć.

Następnym krokiem powinno być nałożenie odpowiedniej odżywki lub maski. Jeżeli wskazów dotyczące ich zastosowania wymagają osuszenia włosów przed aplikacją, najpierw delikatnie wyciskamy z nich nadmiar wody a następnie dociskamy je ręcznikiem, tak by wilgoć wchłonęła w tkaninę. Sprawdzają się tutaj ręczniki jednorazowe, bawełniane marki Fale Loki Koki, gdyż doskonale absorbują wodę. Nakładamy następnie odżywkę i czekamy tak długo, jak zalecił producent. Temperatura wody podczas spłukiwania produktu jest bardzo istotna. Musi być odpowiednio wysoka, tak aby usunąć wszelkie pozostałości kosmetyku.

Na koniec ustawiamy nieco niższą temperaturę, tak by woda była letnia. Taki chłodny prysznic sprawi, że łuski włosa z powrotem się zamkną. Po zakończonej kąpieli nie szarpiemy i nie trzemy włosów ręcznikiem. Możemy w ten sposób uszkodzić łuski, nie mówiąc już o splątaniu włosów, które potem trudno rozczesać nie przynosząc im szkody. Przyciskamy ręcznik do włosów na całej ich długości. Możemy zawinąć je następnie w turban i pozostawić chociaż na 5 pięć minut. W tym czasie wilgoć zostanie pochłonięta przez tkaninę.

Na koniec warto zabezpieczyć włosy stosując odpowiednią odżywkę w spray’u a na końcówki warto zaaplikować odżywczy olejek. Jeżeli suszymy włosy suszarką lub wykonujemy termostylizację z użyciem prostownicy lub lokówki warto sięgnąć po produkt termoochronny. To jak traktujemy włosy bezpośrednio po myciu jest bardzo ważne, szczególnie w obliczu wymienionych wyżej zabiegów.

 

Za: www.faceandlook.pl

Czytaj dalej
0
2526

"Razem z niskimi temperaturami twoje włosy zaczynają coraz bardziej kaprysić? Pamiętaj, zimą konieczne jest wprowadzenie drobnych zmian w codziennej pielęgnacji. Jakich?

Elektryzujące się włosy

Twoje włosy zaczynają się elektryzować? Masz dość „latających” wokół twarzy kosmyków? Zainwestuj w kosmetyki minimalizujące elektryzowanie się czupryny. Najczęściej, mają one postać wygodnych w aplikacji sprayów. Przyjrzyj się również swojej codziennej pielęgnacji! Możliwe, że to ona jest głównym winowajcom twoich problemów.

Maska nawilżająca do włosów

Suche powietrze w sezonie grzewczym i mróz na dworze to wróg twoich włosów. W tym okresie skup się przede wszystkim na intensywnym nawilżeniu i dociążeniu czupryny, co nie tylko poprawi jej kondycję, ale również pomoże ci wyeliminować problem z elektryzowaniem. Postaw przede wszystkim na nawilżające maseczki do włosów. Szukaj w nich takich składników, jak: miód, kwas hialuronowy czy oleje. Maski możesz też wzbogacać składnikami z twojej kuchni!

Szampon nawilżający skórę głowy

Zimą twoja skóra głowy zaczyna się buntować? Nic dziwnego! Częste noszenie czapki (nie polecamy jej zdejmować!) i suche powietrze to nie najlepsza kombinacja. Jeśli zauważyłaś, że skalp jest przesuszony, sprawdź skład swojego szamponu. Możliwe, że konieczne będzie zastosowanie odpowiedniego kosmetyku, jakim jest szampon nawilżający skórę głowy.

Upięcia długich włosów

Zimą nie jesteś w stanie doprowadzić swoich włosów do ładu? Założenie kurtki lub szalika to dla ciebie prawdziwe wyzwanie? Włosy się kołtunią i ich rozczesanie przypomina drogę przez mękę? Staraj się je spinać, na przykład w wysoki kucyk lub warkocz dobierany, przynajmniej na czas, który spędzisz w kurtce. Dlaczego? Nie tylko ze względu na wygodę, ale również możliwe uszkodzenia mechaniczne."

 

Tekst z: http://www.cosmopolitan.pl

Czytaj dalej
0
3289
"Olaplex, czyli magiczne cudo, które uratuje nawet najbardziej zniszczone włosy.
Regeneruje i wiąże mostki dwusiarczkowe przywracając włosom naturalną strukturę. 
Włosy zbudowane są z łańcuchów keratynowych, które zapewniają trwałą konstrukcję włosa. Łańcuchy te są połączone wspomnianymi mostkami dwusiarczkowymi, które codziennie ulegają licznym zerwaniom poprzez zabiegi koloryzacji, a także podczas codziennej stylizacji takiej jak suszenie, prostowanie, a nawet czesanie.
Olaplex jest jedynym produktem na rynku, który jest w stanie ODBUDOWAĆ zerwaną strukturę włosa. Jest zabiegiem permanentnym do momentu ponownego uszkodzenia włosów zabiegami chemicznymi i mechanicznymi.
 
Posiada trzy pielęgnacyjne fazy:
Faza 1
Blond multiplier może być stosowany do zabiegu koloryzacji, rozjaśniania, prostowania keratynowego, a także jako oddzielna rekonstrukcja.
Faza 2
Nie jest odżywką, aktywatorem, ani neutralizatorem. Wykorzystano w nim ten sam składnik aktywny co w fazie 1, jednak jest w konsystencji kremu, by ułatwić aplikację. Drugi krok jest niezbędny we wszystkich zabiegach w celu osiągnięcia najlepszych rezultatów. Jest stosowany dla połączenia pozostałych mostków dwusiarczkowych przed i po zabiegu, by zapewnić siłę, strukturę i integralność włosów.
Jest nakładany po zabiegach chemicznych, lub pielęgnacyjnych a przed zastosowaniem szamponu na włosy. Czas trzymania minimum 20 min
Faza 3
Część systemu Olaplex przeznaczona dla klientów do wykonania rekonstrukcji w domu. Zawiera ten sam składnik co faza nr 1 i faza nr 2 dla uzyskania jak najlepszego efektu złączenia mostków siarczkowych. Umożliwia regenerację i utrzymanie zdrowych i silnych włosów między zabiegami, gdyż kontynuuje utrzymanie wiązań we włosach.
Przed umyciem włosów należy zwilżyć włosy wodą i odsączyć ręcznikiem, a następnie nałożyć obfitą ilość produktu od nasady aż po same końce. Czas trzymania min 20 min (polecam zostawić na całą noc w celu uzyskania jak najlepszych efektów) następnie włosy myjemy tak, jak zawsze.
Należy stosować minimum raz w tygodniu, jeśli ktoś myje włosy codziennie olaplex nr 3 należy stosować 2-3 razy w tygodniu.
Można zastosować nr 3 bez wcześniejszego stowania 1 i 2.


Olaplex jest przełomem w dziedzinie fryzjerstwa, daje nieograniczone możliwości kreowania koloru, odbudowuje nawet najbardziej zniszczone włosy, świetnie się sprawdza w codziennej pielęgnacji."

 

Za: Sylwia Gaczorek

Czytaj dalej
0
2961
"Kim Kardashian przez krótką chwilę była blondynką. Gdy celebrytka zaprezentowała światu swoją nową, platynową fryzurę mnóstwo osób zadawało sobie pytanie: jakim cudem w ciągu jednego dnia Kim z ciemnej brunetki stała się jasnowłosą blondynką? Odpowiedź jest prosta: Olaplex.
Wcześniej tak drastyczne rozjaśnianie włosów, jakiego dokonała Kim, oznaczało, że kondycja włosów świeżo upieczonej blondynki, była opłakana. Rozjaśnianie, najczęściej kilkuetapowe, bardzo  niszczyło włosy. Jeśli robione było przez niedoświadczonego fryzjera lub dla mocno niecierpliwej klientki (czytaj: za jednym razem z czerni do blond, przy użyciu 12 proc. utleniacza), najczęściej kończyło się spalonymi włosami lub czupryną w kolorze jajecznicy, bowiem zmaltretowane włosy albo zupełnie traciły siły, albo odmawiały współpracy.
Sekretem Kardashian i jej paryskiego fryzjera był Olaplex. Preparat z polimerami, który dodany do farby czy rozjaśniacza działa jak ochronny parasol na włosy. Jeśli zagłębić się w chemiczną naturę amerykańskiego preparatu dowiemy się, że „Olaplex został stworzony, aby replikować i regenerować mostki dwusiarczkowe włosów, które ulegają zniszczeniu lub zerwaniu w trakcie zabiegów chemicznych takich jak koloryzacja, rozjaśnianie, działanie wysokiej temperatury czy też poprzez uszkodzenia mechaniczne.” Słowem: odbudowuje uszkodzoną strukturę włosa i nie dopuszcza do dalszych uszkodzeń. Oznacza to, że każde kolejne farbowanie czy rozjaśnianie z zastosowaniem Olaplex działa odżywczo dla naszych włosów."
 
 
Za: Aleksanrda Kisiel
Czytaj dalej
0

Ciekawe filmy

Kalendarz bloga

Loading ...
Copyrigcht © 2013 Studio Urody Beata Krajnik - www.ocean-urody.pl